Damn, I’m good


Znowu wygrałem w internetowym konkursie na recenzję książki. Tym razem moją "ofiarą" padła Biblionetka. Zająłem drugie miejsce i zdobyłem sto wirtualnych złociszy — wirtualnych, bo muszę wydać je w Biblionetkowej księgarni. Bynajmniej nie narzekam. Wybór nie jest tam zły. Zamówienie złożę zapewne w niedzielę wieczorem, a w międzyczasie możecie doradzić mi jakieś tytuły. Od razu zastrzegam, że jestem zainteresowany tylko prozą nieanglojęzyczną i że z polskiej fantastyki mam całego Sapkowskiego i Dukaja. Ziemiańskiego nie chcę. "Achai" też nie.

Zwycięski tekst znajduje się tutaj (recenzja "Komórki" Kinga). Dziękuję LawDogowi i Masato za pomoc w szybkiej korekcie. Macie u mnie po piwie. Ach, zapomniałem… No to nie macie. :-P

Reklamy

14 uwag do wpisu “Damn, I’m good

  1. LawDog writes:Borys?! Ty żyjesz!Tylko dlaczego nie będzie tego piwa?

  2. Anonymous writes:o co chodzi w grall 4??? tam jest jakis dziadek w zielonym plaszczu i ma różczke i co czeba zrobic??

  3. LawDog writes:Grall 4? Czeba znaleść dziatka w różowym plaszczu. On tesz ma różczke i czeba mu ją zabrać. To właśnie czeba zrobic.

  4. JCF writes:Mateóż! Mufiuem Ci, byź nie otpofiadau jak nie wież o co kaman!Enymaóz – mósiż znaleśdź Kejpitana Lorta Thomaza, suafnego poszókiwadża pszygót i WinoMaruf. Naztempnie odżókaj Kejta Zila i kilnij go (najlepiej dfoma bąbami nóklearnymi). Potem Boryziątko ódzieli Ci otpowieźi, czy istnieje rzycie po źmierdźi.Postrófeczki w rószowe kropedżki!Drzeremai(aja)a <mua>

  5. Masato, jeśli chodzi o Ciebie, to piwa nie będzie, bo nie chcę, żeby prokurator zabrał mi paszport. :)

  6. Nie martw się. Dzisiaj zostałem wzięty za studenta, więc nikt Ci głowy nie będzie suszył.

  7. LawDog writes:Uuu… studenta, mówisz? Poważna sprawa. Aż tak źle Cię widzą?Gorzej, to chyba tylko za ojca Cię mogą wziąć.

  8. Osoba, która mnie źle widziała, to wykładowca, którym jest miła starsza pani. :P

  9. Ech, Misiołaku, przyznaj, że i Ty masz ochotę zasymilować się z flaszeczką "pysznego", norweskiego "Borga". ;)

  10. Misiołak writes:Jak moją znajomą wzięli za studentkę w pojeździe komunikacji międzymiastowej, to zażądała biletu normalnego. Wstyd, Masato, wstyd… Tak się poniżać dla norweskiego piwa…

  11. Misiołak writes:Borys: Dzięki! przecież to robi diodę z mózgu :)Law: Nie zadawaj trudnych pytań :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s