Jeden Herbert

sześć
liści wiruje żółto
napis na murze na papierze
tomik herberta wierszy
pięć
słów znaczeń
żadnych Rzeźba bez rymu bez rytmu
białe jak śnieg
cztery
dni i już wiem
niczego nie znajdę za napisem
nie wrócę nie obejrzę się

trzy
razy myślałem
trzeba sprawdzić empirią
zapytać samemu pana cogito
dwa
wyspa zejście przebudzenie
miejsce postój ścieżka
pożegnanie miasta i śmierć pospolita
jeden
po raz pierwszy ode mnie
w biblionetce netkobiblii
jeden

Autor

Borys

Nauczyciel z Oslo. Bloguję na https://blogrys.wordpress.com

6 myśli na temat “Jeden Herbert”

  1. Świętuję zwycięstwo w dyskusji nad takim jednym marksistą. :)

  2. Podkreślam: To nie jest pastisz poezji Herberta, a recenzja jednego, konkretnego zbiorku jego wierszy — "Napisu", recenzja dostosowana formą oraz treścią do formy i treści omawianego tytułu. :) "Przesłanie pana Cogito" prezentuje zdecydowanie wyższy poziom od najlepszego utworu z "Napisu".

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s