Emigracja

Dwieście wpisów za nami, a więc czas na zmiany. Postanowiłem zamknąć MyOperowe wcielenie Blogrysa i przenieść się z całym majdanem (nie Radkiem) na Blogspota. Powody przeprowadzki wyłuszczam w inauguracyjnej notce na nowej platformie. Tak więc wszystkich regularnych czytelników Blogrysa proszę o uaktualnienie zakładki oraz feedów i… do zobaczenia za chwilę na

http://blogrys.blogspot.com

Na "tutejsze" komentarze będę oczywiście dalej odpowiadał tutaj, aż do momentu naturalnej śmierci wszystkich wątków.

Reklamy

47 uwag do wpisu “Emigracja

  1. …i mówi to ktoś, kto ostatnio bloguje raz na dwa miesiące. :)

  2. Nie bloguje. Nie chce mu sie. Nie ma czasu. Nie chce mu sie. Sad but true.

  3. Gdybyś zmienił przeglądarkę na Firefoksa, założył konto pocztowe na Gmailu i przeniósł się z blogiem na Blogspotem, od razu odzyskałbyś dawny rezon. So help you God. :)

  4. Zeby mi smierdzialo w OS? Nie, dziekuje. Wole dobre rpzegladarki i fajne silniki blogowe. A, no i nie jestem na tyle ograniczony, zeby korzystac z poczty przez www. Wiec have fun urself.

  5. Od kiedy korzystanie z poczty przez www jest oznaką ograniczenia?

  6. Nie wiedziałeś, że korzystanie z TB! daje dostęp do szeregu Wypaśnych, Niezbędnych i Profesjonalnych Opcji (TM)? :)

  7. Jesli ktos uzywa na co dzien poczty przez www, tot ylko dlatego, ze nie potrafi skonfigurowac klienta poczty. Ja potrafie.

  8. Czyli jednak akceptujesz, że ktoś może używać poczty przez www na co dzień, nie tylko dlatego, że nie potrafi skonfigurować klienta poczty? Albo nawet (choć tu nie jestem pewien) akceptujesz, że ktoś taki nie jest ograniczony, tak?

  9. Nie. Jeden z wielu powodow, dla ktorych nie slinie sie na haslo gmail (tak, wiem ze ma pop3, SFW).

  10. I to jest dla Ciebie JEDYNY możliwy powód korzystania z poczty przez www? Pytam poważnie.

  11. Wracając do tematu…Szkoda, że porzucasz Operę i wyrobioną oglądalność, teraz trzeba będzie ponownie walczyć o pozycjonowanie ;)

  12. A nie odpowiadało Ci coś konkretnego? Czy po prostu byłeś uprzedzony do samej koncepcji "mail via WWW" i po pięciu minutach klikania wróciłeś do starego rozwiązania?

  13. Gmail jest po prostu obiektywnie lepszy. Nie znam nikogo, kto się na niego przesiadł i kto z niego zrezygnował, bo stwierdził, że mu nie odpowiada.

  14. Nie korzystam z poczty przez www. Uzywam klientow poczty.Czego nie rozumiesz w tych dwoch zdaniach?

  15. Nowoczesnosc? Poczta przez www to nowoczesnosc? LOL! Zes mnie ubawil. :DWykaz mi zatem, ja ta nowoczesnoscia obsluzyc 5 kont jednoczesnie, z osobnym filtrowaniem dla kazdego przy pomocy wyrazen regularnych, kolorowaniem poczty, zmiennymi zwrotkami zaleznie od adresata (grupy dyskusyjne), losowanymi sygnaturkami i automatycznym wyborem konta, z jakiego odpisujesz zaleznie od adresu odbiorcy.Spam? Nie dostaje.Nie mowa tu o sprawdzaniu poczty gdziekolwiek (zreszta, co za problem miec cos portable na penie z opcja zostawiania maili na serwerze), tylko o pseudo zaletach gmail czy innego badziewia.

  16. Dostęp do poczty gdziekolwiek nie jest pseudo zaletą tylko normalną zaletą. Można sobie nosić pendrive'a ale do poczty przez www nie trzeba, więc to chyba dość oczywista zaleta.

  17. Ale po grzyba Ci pięć kont jednocześnie? Może masz też pięć skrytek pocztowych w różnych miejscach Krakowa? :)Filtrowanie przy pomocy wyrażeń regularnych jest jak najbardziej możliwe w Gmailu, podobnie jak kolorowanie nagłówków przychodzącej korespondencji (ale jeszcze rozwiń, o co dokładnie Ci z tym kolorowaniem chodzi). Zmienne zwrotki — rozwiń, bo nie rozumiem. Losowane sygnaturki? Może jeszcze złotym łańcuchem sobie monitor okręcasz? :) Automatyczny wybór konta — patrz pierwszy akapit.Nie dostajesz spamu? Nie wierzę. Chyba że płacisz za swoje konto.Problem z penem jest taki, że tego pena trzeba ze sobą nosić.Zaletą Gmaila jest prostota, wygoda i funkcjonalność. Owszem, nie posiada on wykręconych funkcji w rodzaju zmienna zwrotka w czwartym koncie pocztowym z algorytmem 12. do losowania sygnaturki. Jaka szkoda.

  18. Uporu. Zaściankowości. Niechęci przed nowoczesnością, przed pójściem naprzód. Przed stuprocentowo skutecznym bronieniem się przed spamem (ile reklam viagropodobnych produktów i intratnych ofert finansowych rodem z Nigerii znajdujesz codziennie w skrzynce?). Przed możliwością dostępu do swojego archiwum pocztowego z dowolnego miejsca na świecie.Niewątpliwie bardzo dużo rzeczy udało Ci się zmieścić w tych dwóch zdaniach. Nie wspominając o tym, że gdyby chodziło TYLKO o klienty poczty, to nie byłoby problemu, bo Gmail jest z nimi kompatybilny.

  19. @BorysByl moment, ze korzystalem z 5 na raz. Do pracy/roznych spraw/prywaty. Istotne przy tym bylo, zeby korespondencja wyhcodzila i wracala przez wlasciwe konto.Zmienne zwrotki: przypisane naglowki maili w zaleznosci od adresatow (np. 5 roznych szablonow, wybieranych automatycznie na podstawie wpisanego/wybranego adresu odbiorcy).Losowane sygnaturki sa w uzyciu od lat. W klientach poczty wlasnie.Wybor konta – patrz pierwszy akapit.To zreszta maly czubek gory lodowej.@LordNie neguje, ze przez www moge sie zalogowac i podejrzec skrzynke. I to wlasciwie wszystko, do czego sie takie konto nadaje. oczywiscie jest dobre dla osob, ktore czasem pisza maila do cioci albo do kumpla. No, moze jeszcze do promotora.

  20. @SejiDobrze, ale przyznasz chyba, że posiadanie pięciu osobnych kont to jakieś ekstremum. Ja mam dwa, prywatne (czyli Gmailowe) i uczelniane. Maile z uczelnianego są przekierowywane na prywatne, a jeżeli muszę koniecznie odpowiedzieć właśnie z uczelnianego, albo coś z niego wysłać (co zdarza się bardzo rzadko), to loguje się przez WWW właśnie na nie.OK, więc "zmiennych zwrotek" Gmail faktycznie nie posiada. Ale pozwolisz, że zapytam, i to wcale nie ironicznie: Po co Ci coś takiego?

  21. Sylpheed jest darmowy i AFAIR ma podobne mozliwosci do The Bat.Zreszta, Nawet OE dobrze skonfigurowany jest lepszy, niz http://www.Ja sie skupiam na uzywaniu. Cel nie ma znaczenia, wazna jest funkcjonalnosc.Pewnie zaraz napiszesz, ze do uzytku prywatnego wystarczy 486 z Xubuntu.

  22. @SejiAle czy Ty w tej chwili nie mówisz o mocno biznesowym / firmowym zastosowaniu maila? I pamiętasz cały czas, że ja (i zapewne Lord również) skupiamy się na zastosowaniu prywatnym? I bierzesz też pod uwagę to, że TB! nie jest darmowy, prawda?

  23. @BorysEkstremum? Nie sadz innych wedle siebie.Po co zwrotki? Do automatyzacji maili, do korespondencji seryjnej, do roznych spraw (np. katalog "wydawcy" w address booku – wysylanie z odpowiedniego konta, z odpowiednim naglowkiem i sygnatura). Reczne przelaczanie/przepisywanie wszystkiego byloby strata czasu.@LordAlez czy ja mowie, ze nie da sie zjesc zupy widelcem? Da sie, sam jadlem, nie bylo zle. Jesli do Twoich celow – powaznych lub nie (i mowie to jak najbardziej powaznie) wystarcza narzedzie x, to fajnie.Mi nie wystarcza, potrzebuje narzedzia y. Narzedzie x uwazam za mocno ograniczone i toporne. A wlasnie wmwia mi sie, ze jest to co najmmniej panaceum.

  24. Czyli ustaliliśmy, że dostęp przez www jest zaletą, tak?Rozumiem, że sugerujesz teraz, że ja piszę maile tylko do cioci albo do kumpli (ew. promotora), tak? Musze Cie poinformować, że się mylisz. Wykorzystuje moje konto gmaila do pisania maili wszelakich i jeszcze komputer mi nie eksplodował, maila dochodzą i w ogóle jest całkiem przyzwoicie. Ba, nawet idzie w ten sposób załatwić sprawę która byłą poruszana w owym mailu. Tak więc twierdze, że takie konto nadaje się do czegoś więcej niż zalogowania i podejrzenia skrzynki na podstawie swoich doświadczeń. Jestem ciekaw jaką miałeś kwestie w życiu do załatwienia przez maila która była nie do załatwienia przez pocztę www.

  25. Sylpheed kilka lat temu posysał, może w międzyczasie go usprawnili. OE, gdy go ostatni raz używałem, też strasznie posysał — a w to, że i jego w międzyczasie poprawili, raczej nie wierzę.Cel ma znaczenie, bo właśnie do celu należy dostosowywać narzędzie — w przeciwnym razie będzie się zabijało muchę armatą, albo używało Photoshopa do skalowania zdjęć z wakacji i usuwania czerwonych oczu. A jeżeli komputer służy tylko za elektroniczną maszynę do pisania, to owszem, 486 z Xubuntu wystarczy w zupełności. Parcie na najnowszy i na najbardziej rozbudowany hard+soft jest szczeniackie.

  26. Ale właśnie mówisz autorytatywnie, że się nie nadaje. Nie, że nie nadaje się dla Ciebie, nie że nie wystarcza do twoich potrzeb, że nie spełnia twoich oczekiwań. Piszesz, że się obiektywnie nie nadaje i już. Że mogę przy pomocy poczty www co najwyżej pisać do cioci, albo w ogóle jestem ograniczony. Otóż informuje cię, że można pisać, wysyłać i dogadywać się przy użyciu maila przez www nie tylko z ciocią. The Bat ma losowane sygnaturki, za to gmail jest dostępny bez potrzeby noszenia ze sobą pendrive'a. Sposób w jaki o tym piszesz mówi, że obiektywnie przewagi TB są ważne i istotne, za to dostęp przez www jest obiektywnie nieistotny. Próbuje Ci wytłumaczyć, że tak nie jest. Może Tobie do życia są losowane sygnaturki niezbędne, dla mnie to najgłupsza rzecz na świecie. Nie mam problemu z tym, że korzystasz z TB, mam problem z tym, że nazywasz tych którzy korzystają z gmaila upośledzonymi/niepoważnymi.

  27. No to skoro cel ma znaczenie, to zrozum wreszcie, ze to cudowne google nie sluzy moim celom, bo do moich celow potrzebne sa bardziej wyrafinowane narzedzia, niz stronka z podgladem maili.

  28. Rozumiem, że jak nie zmieniasz frontu (tylko idziesz inna drogą bo uważasz, że jesteśmy za głupi) to cały czas uważasz, że ludzie korzystający z gmaila są ograniczeni albo załatwiają przez maila same niepoważne sprawy, tak?

  29. …powiedział ktoś, kto ma pięć kont pocztowych i nie potrafi żyć bez losowych sygnaturek i kolorowania nagłówków poczty.Nie no, jeśli uczciwie zapłaciłeś za TB! i faktycznie jest Ci niezbędny, to czemu nie, używaj. Chyba że zajumałeś, wtedy nie ma o czym gadać.

  30. Czyli zmieniasz front i teraz zasłaniasz się "potrzebą posiadania wyrafinowanych narzędzi"? Nie twierdzisz już, że osoby korzystające z poczty przez WWW są ograniczone albo nie potrafią skonfigurować klienta poczty? Zrezygnowałeś z arogancji, może jeszcze zrezygnuj ze snobizmu.

  31. Nie, nie zmieniam frontu. Staram sie tlumaczyc jak dziecku. Skoro jedna droga nie dziala, moze pojdzie druga.I jesli dla Ciebie snobizm to uzywanie dobrego oprogramowania, to mam tylko jedna rade: get a life.

  32. Wypowiedz Borysa była zakończona emotikoną, twoja zaś, wyzywająca ludzi od bycia ograniczonym, nie. Wnioskuje, więc że Borys pisał z przymrożeniem oka, Ty zaś naprawdę uważasz, że ja jestem ograniczony/niepoważny.W takiej sytuacji nie mamy o czym rozmawiać. Have a nice life.

  33. Borys, wroc do piaskownicy.Lord, przy wypowiedziach typu "Gdybyś zmienił przeglądarkę na Firefoksa, założył konto pocztowe na Gmailu i przeniósł się z blogiem na Blogspotem" dokladnie tak uwazam.

  34. Wiesz co, Seji, chyba, tak bez wchodzenia do piaskownicy, Cię zbanuję. Jeżeli stwierdzisz, że nauczyłeś się czytać emotikony i dyskutować bez nazywania rozmówców ograniczonymi, wyślij mi maila z dowolnego ze swoich pięciu kont. I nie zapomnij dołączyć losowej sygnaturki. Pa.

  35. Tu się zgodzę. Myślałem, że będzie więcej mięsa leciało :)

  36. Lol, Seji aż tak ci zależy żeby nie być zbanowanym u Borysa? :)

  37. JJThompson writes:

    @Seji "Zreszta, Nawet OE dobrze skonfigurowany jest lepszy, niz http://www."A próbowałeś operować na bazie e-maili > 1GB?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s