Nowej notki na razie nie będzie (7)

1. Tym razem tytuł cyklu miscellaneowego jest wyjątkowo przekorny, gdyż po długim okresie milczenia nowe notki wreszcie będą. Wyszedłem bowiem właśnie na prostą po wielotygodniowym okresie przygotowań do dużego egzaminu i pisania różnorakich zaliczeń. W ciągu minionego weekendu z przyległościami nauka osiągnęła apogeum; aż przypomniał mi się wtedy pewien fragment Władcy Pierścieni. Chodzi o ostatni etap wędrówki do Góry Przeznaczenia, gdy Sam chce podnieść wycieńczonego Froda na duchu i przypomina mu potrawkę z królika, a Frodo odpowiada: „Nic już nie pamiętam, a raczej wiem, że to przeżyłem, ale nie widzę tego oczyma pamięci. Nie zostało mi nic, zgubiłem smak jadła, świeżość wody, szum wiatru, wspomnienie drzew, trawy i kwiatów, obraz księżyca i gwiazd. Jestem nagi wśród ciemności, żadna zasłona nie dzieli mnie od podręczników pedagogiki i dydaktyki”. Ja również odrywałem raz na jakiś czas wzrok od książek, błądziłem nim po pokoju, zatrzymywałem go na XBOKSIE, beletrystyce i filmach na DVD, ale nie mogłem sobie przypomnieć, do czego te wszystkie rzeczy służą.

I gdy wreszcie wróciłem po egzaminie do domu, i spojrzałem na stertę notatek, których nie musiałem już dłużej wertować, i zacząłem zastanawiać się, co mam zrobić z taką ilością wolnego czasu, wróciły do mnie jeszcze inne słowa Froda: „Starałem się uratować Shire i uratowałem, ale nie dla siebie. Często tak bywa, Samie, gdy jakiś skarb znajdzie się w niebezpieczeństwie: ktoś musi się go wyrzec, utracić, by inni mogli go zachować.”

Ja jednak na Zachód na razie się nie wybieram.

2. Jesienią w NBC będzie mieć premierę postapokaliptyczny serial Revolution. Akcja dzieje się piętnaście lat po tym, jak nieznane zjawisko wyłączyło na amen całą ziemską elektrykę i elektronikę. Twórcą serialu jest Eric Kripke, facet od Supernatural, co być może nie wróży nowej produkcji najlepiej (tu polegam na opinii Staszka), ale z drugiej strony producentem jest J. J. Abrams, facet od LOST-a, co wróży Revolution już bardzo dobrze. Zachęcający czterominutowy zwiastun do obejrzenia tutaj.

3. Znany amerykański politolog Stephen Walt wymienia pięć powodów, dla których powinno nas obchodzić, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Trzy z nich są oczywiste (zasoby energetyczne, zarzewie międzynarodowych konfliktów, terroryzm), dwa kolejne mniej. Po pierwsze, na Bliskim Wschodzie żyje pół miliarda ludzi, w większości młodych. W niektórych krajach regionu ponad 60% obywateli nie skończyło trzydziestu lat, więc do połowy bieżącego wieku liczba tamtejszej ludności będzie gwałtownie wzrastać. Bliski Wschód skrywa więc olbrzymi potencjał demograficzny. Po drugie, zeszłoroczna Arabska Wiosna pokazała, że region zdolny jest do nieoczekiwanych i gwałtownych transformacji politycznych. A takie zmiany, ze względu na pozostałe powody, mogą mieć dalekosiężne i globalne skutki.

4. Carl Sagan pięknie o książkach:

Jakim zdumiewającym przedmiotem jest książka. Płaska rzecz wykonana z drewna z elastycznymi częściami pokrytymi mnóstwem śmiesznych ciemnych zakrętasów. Jednak wystarczy jedno spojrzenie i trafiamy do umysłu innej osoby, być może kogoś nieżyjącego od tysięcy lat. Jakiś pisarz przemawia poprzez milenia prosto do ciebie, wyraźnie i cicho w środku twojej głowy. Pismo to być może najwspanialszy z ludzkich wynalazków, łączący ludzi, którzy nigdy się nie znali, obywateli różnych epok. Książki rozrywają kajdany czasu. Książka to dowód, że człowiek zdolny jest czynić magię.

Cytat pochodzi z genialnego serialu dokumentalnego Cosmos; przytaczam za Brain Pickings. Tłumaczenie własne.

5. Za kilkadziesiąt lat śmierć nie musi być Końcem. Oto śmieszno-straszna wizja eschatologicznej przyszłości inspirująca do spłodzenia stosownego kawałka fantastycznonaukowej prozy. Ale hola, najwyraźniej takie kawałki już powstały, bo w opisie pod filmikiem autor wyjaśnia, z jakich dwóch książek pochodzi ten pomysł. Tak czy owak, szczególnie podoba mi się koncepcja kasowania wspomnień kulturalnych objętych copyrightem. Być może w przyszłości sprawiedliwość dosięgać będzie jumaczy tuż po śmierci.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Nowej notki na razie nie będzie (7)

  1. "Twórcą serialu jest Eric Kripke, facet od Supernatural, co być może nie wróży nowej produkcji najlepiej…"Tak kiepskie, że kręcą dopiero 8 sezon? :)

  2. Widziałem dawno temu jeden odcinek i wydał mi się średni, ale serialu w sumie nie znam. Jednak Staszek oglądał i mimochodem skrytykował go niedawno na fejsie. A że osiem sezonów… Mamy policzyć, ile ma "Moda na sukces"? :)

  3. Skąd pomysł, że "Moda na sukces" to porażka? To oczywiście pytanie w jakim kontekście mówiłeś "nie wróży nowej produkcji najlepiej", ale z dobru słów wnioskuje że chodziło o porażkę w stylu małej oglądalności, a nie porażkę Borysowi-się-nie-podobało.

  4. Nie, chodziło właśnie o porażkę Borysowi-się-nie-podobało(-bo-jest-nieco-infantylnie). Byłbym spokojniejszy, gdyby było odwrotnie: gdyby to Abrams był twórcą, a Kripke producentem. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s