Kabel od internetu (9)

1. Są ucieleśnieniem Literatury pisanej wielką literą, choć nie zawsze mamy na nie czas. O swoim sentymencie do „powieści z prawdziwego zdarzenia: długich, rozlanych na setkach stron, z epickim oddechem”, pisał prawie dziesięć lat temu Jacek Dukaj. Jeśli więc zastanawiałeś się kiedyś, która powieść jest najgrubsza, powtarzam za Wikipedią: rekordzistą okazuje się W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta, siedem tomów, przeszło cztery tysiące stron, 1.200.000 słów. Na drugim miejscu znalazła się… Moja walka, nie, nie tamta niemiecka, ale norweska, wydana w latach 2009-2011, autorstwa Karla Ovego Knausgårda, sześć tomów, 3600 stron, milion słów (uprzedzam pytanie: nie czytałem). Pełen spis znajduje się tutaj. Nie omieszkam pochwalić się jego prywatną wersją. A Wikipedia przedstawia też listę książek wydrukowanych w największej ilości egzemplarzy. [PL/EN]

2. Tomasz Gabiś, publicysta konserwatywny, pisze piekielnie długie teksty, które piekielnie dobrze się czyta, choć poruszają piekielnie pozornie nudne tematy. Dajcie mu szansę. Lektura jego „notek” na ekranie komputera okaże się jednak katorgą (najnowsza liczy przeszło 100 tysięcy znaków), więc zalecam wydruk albo Sent To Kindle. Sznurek do Gabisia podrzucił Arek – dzięki! [PL]

3. Testy Utajonych Skojarzeń (Implicit Association Test) to najlepszy i najszybszy sposób na sprawdzenie, czy siedzi w Tobie rasista, homofob, mizogin lub inny faszystowski dziad. Są prawdopodobnie najciekawszymi testami psychologicznymi, jakimi miałem okazję się poddać (na drugim miejscu plasuje się MBTI), choć przyznam, że wyniki wypływające z mojej podświadomości nie zawsze podobały się mojej metaświadomości. [PL]

4. Pseudonauka to temat i śmieszny, i straszny, ale bardziej śmieszny. Regularnie opowiada o niej Mroczna Sztuka Ogłupiania. Stamtąd polecam na przykład notkę o wodnej inteligencji i poliwodzie. Okołopseudonaukowe ciekawostki podrzuca też Biblia Curiosa, która w zeszłym roku przybliżała sylwetki polskich, niedocenionych geniuszy: Jerzego Kijewskiego, twórcy teorii przesilenia grawitacyjnego, oraz totalisty dr. inż. Jana Pająka. Na deser polecam artykuł o pseudonauce hitlerowskiej. Tutaj robi się już straszniej. [PL]

5. Na koniec najzabawniejsza rzecz, jaką tej jesieni wyłowiłem w internecie. Artur Binkowski pokazuje, co cztery lata boksowania robi z człowiekiem. Lepsze nawet od bytowskich policjantów. [PL]

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Kabel od internetu (9)

  1. Nie wiem. WordPress ma bardzo nieczytelne ustawienia (dashboard). Wypróbuję Squarespace i Typepad, pierwsze dwa tygodnie za darmo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s