Longplay (1)

Pod okładkami płyt kryją się linki do piosenek na YouTubie.

twentyearsDuet elektroniczny Air z Wersalu (miejscowości, nie pałacu) swój ostatni album studyjny pt. Le voyage dans la lune wypuścił pięć lat temu. Czekanie na następny uprzyjemni nam jubileuszowa kompilacja Twentyears z największymi przebojami zespołu upchanymi na dwóch płytach. Mało? Jest jeszcze płyta trzecia zawierająca remiksy cudzych kawałków, m.in. Depeche Mode, Davida Bowiego, Becka oraz MGMT. Trzy godziny wyśmienitej, francuskiej, odprężającej elektroniki.

hopelessnessRzewny, mocarny, rozedrgany głos transgenderowego śpiewaka Antony’ego Hegarty’ego znamy z wcześniejszych dokonań zespołu Antony and the Johnsons. W zeszłym roku artysta zadebiutował solo jako Anohni albumem Hopelessness. Zmiany estetyki nie należy się spodziewać. Choć Antony sięga tym razem do tradycji protest songów, bez przerwy robi użytek ze swoich niesamowitych zdolności wokalnych umieszczonych w oprawie elektronicznego popu.

braceAlbum Birds of Tokyo wydany przez alternatywnorockową, australijską grupę o tej samej nazwie (bynajmniej nie był to ich debiut) jest jedną z moich ulubionych płyt, której poświęciłem nawet osobny wpis. Niestety, ani wcześniejsze, ani późniejsze LP Tokijskich Ptaków nie potrafią zbliżyć się choćby na milę do BoT. Ich najnowszy album pt. Brace jest zgodnie z zapowiedziami zdecydowanie mroczniejszy od poprzednich, lecz do wysoko ustawionej poprzeczki też nie doskakuje

mywomanPierwsza minuta pierwszej piosenki z albumu My Woman kojarzyła mi się z dreampopową stylistyką Lany Del Rey. Jednak Angel Olsen rychło podbija rytm i podąża własną, interesującą, indierockową ścieżką. Śpiewaj dalej, aniołku.

mudcrutch2To już nie rock, ale jeszcze nie country. Więc co? Wikipedia usłużnie podsuwa dwa trafne określenia: southern rock tudzież country rock. Mudcrutch z Florydy grywał w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych, lecz po odejściu wokalisty Toma Petty’ego zawiesił działalność na przeszło trzy dekady. W 2007 r. powrócił na scenę w prawie kompletnym oryginalnym składzie. Od tamtego czasu oldboje zdążyli wydać dwie płyty, zatytułowane niezbyt kreatywnie: Mudcrutch i Mudcrutch 2. Lepsze od najednokopytnego Blue & Lonesome The Rolling Stones!

puberty2Według Jillian Mapes, recenzentki muzycznej Pitchforku, indierockowy album Puberty 2 nagrany przez Mitski Miyawaki, pół Japonkę, pół Amerykankę, powstał pod wpływem „emo drugiej fali”, „tęsknego dreampopu”, „elektroniki gotowanej na wolnym ogniu”, „szorstko brzęczącego folk punku”, „surfowej gitary” i „chwytliwych fraz rodem z popu lat sześćdziesiątych”. Groch z kapustą? Tak, ale wszystko szczęśliwie współbrzmi.

theweightofthesewingsMiranda Lambert ma w głośniku anielski głos, na okładkach płyt — wystrzałową figurę, a na zdjęciach robionych z bliska — krzywą gębę. The Weight of These Wings to w zasadzie płyta country, lecz czerpiąca z szerokiej tradycji muzyki zwanej americaną (folk, blues, rock & roll). Gorąco polecam wszystkim, którzy chcą poczuć się przez chwilę jak hillbilly głosujący na Trumpa.

i_had_a_dream_that_you_were_mineDoprawdy nie wiem, co jest bardziej pretensjonalne: imię i nazwisko głównego wykonawcy (Hamilton Leithauser), fakt, że połączył siły instrumentalne z Rostamem Batmanglijem (autentyczne, irańskie nazwisko), eks-członkiem Vampire Weeknd, czy raczej przydługi tytuł ich wspólnego albumu I Had a Dream That You Were Mine (nie mylić I Like It When You Sleep, For You Are So Beautiful Yet So Unaware of It grupy The 1975). Wątpliwości ulegają nie tyle rozwaniu, co anihiliacji przez pierwszy kawałek, bowiem A 1000 Times to wspaniała, niesamowicie energiczna porcja indie rocku. Potem jest… no, niekoniecznie lepiej (trudno żeby), ale wcale nie gorzej.

____________________
Autorem zdjęcia wykorzystanego w nagłówku jest Georgios Kaleadis (CC).

Autor

Borys

Nauczyciel z Oslo. Bloguję na https://blogrys.wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s