Filmorys (26)

the_shawshank_redemption-kadr

W minionym roku uprawiałem gatunek mikrorecenzji filmowej (zawsze dokładnie tysiąc znaków!) intensywnie. Przedstawiłem w ten sposób 60 tytułów. Pora na przerwę. Następny Filmorys nastanie nieprędko.

 

Skazani na Shawshank
(The Shawshank Redemption; 1994)

Stephen King nie ma szczęścia do ekranizacji. Jednak może się pochwalić, iż na podstawie właśnie jego minipowieści nakręcono film wszech czasów. „Skazani na Shawshank” są zasłużonym numerem jeden na liście IMDB, choć w roku swojej premiery przegrali walkę o widza i o Oskary z „Pulp Fiction” i „Forrestem Gumpem”.

O wybitności więziennej epopei – wydarzenia rozgrywają się wszak na przestrzeni 20 lat – przesądziło mistrzowskie manewrowanie pośród gatunków. „Skazani…” rozpoczynają się jak dramat sądowy, potem płynnie przechodzą w sensację o brutalnym życiu za kratami. Środkowa część filmu to dobrze rozpisana obyczajówka z frapującymi postaciami. Akt trzeci skręca w kierunku thrillera, a zakończenie proponuje nam jeden z najsłynniejszych happy-endów w historii kina. Poza tym należy zaznaczyć, że reżyser i scenarzysta Frank Darabont wyminął wszystkie warsztatowe pułapki. Nie uświadczymy tu melodramy ani flashbacków, zaś kompozycja finałowej sceny stanowi dowód wielkiego wyczucia rzemiosła.

★★★★★

Czytaj dalej

Reklamy

Nowej notki na razie nie będzie (14)

nnnrnb

internet_explorer-old.PNGDowiedziałem się, że w starych wersjach Internet Explorera, jeszcze z końca lat dziewięćdziesiątych, przeglądarka w oryginalny sposób radziła sobie z nieznanym kodowaniem znaków. Jeżeli informacja o stronie kodowej nie była umieszczona w nagłówku witryny, IE przeprowadzał statystyczną analizę częstotliwości występowania liter w tekście. Język był rozpoznawany na podstawie powstałego histogramu. Oczywiście, przeglądarka myliła się za każdym razem, gdy słów było za mało, albo gdy by©y ekstraordynaryjne.

Mawiają, że bitcoin to pieniądz przyszłości. Ba, mawiają też, że blockchain, czyli rozproszona baza danych, na której oparte jest działanie bitcoina, posłuży w przyszłości także do innych celów: do prowadzenia ksiąg wieczystych, do podpisywania umów, do rejestrowania aut, do głosowania.

Wypadałoby zgrabnie przetłumaczyć blockchain na polski. Wyszło mi coś takiego:

blockchain = blokołańcuch = klocołańcuch = klocuch

Kto zrozumiał, ten zrozumiał.

Czytaj dalej

Kabel od internetu (16)

kabel_od_internetu

SZTUKA: Znane (i mniej znane) obrazy interpretowane jako ilustracje zjawisk ze sfery informatycznej. Np. „Opactwo w dąbrowie” Caspara Davida Friedricha staje się „Porzuconym repozytorium GitHuba”, a „Narcyz” Caravaggia to w gruncie rzeczy „Młody programista zakochany w swoim kodzie”. Podesłał Ez. Swoją drogą, z racji zawodu pokusiłbym się też o oświatowe odczytywanie arcydzieł: „Mianowanie nowego dyrektora”, „Wizytacja”, „Duża przerwa”. A propos obrazów o tematyce autentycznie szkolnej: ten jest fenomenalny. Moje lekcje matematyki wyglądają właśnie tak jak u Bogdanowa-Bielskiego! flaga_uk

DOKUMENT: Czterdziestominutowy dokument Małgorzaty Szumowskiej o śmierci. A czego tu się bać? zebrał wypowiedzi mieszkańców mazurskiej wsi, którzy „bez żadnych obawień” opowiadają o kresie ludzkiej egzystencji, a raczej o swoim tego kresu postrzeganiu; postrzeganiu ludowym, mądrym, zakorzenionym w folklorze. flaga_polska

SHORT: Z mrocznego miasta ktoś w niecnym stylu porywa antropomorficzne koty. Rozmiauczeni pobratymcy wyruszają uprowadzonym na ratunek. Ośmiominutowe cudeńko, animacja-poemat z Nickiem Cave’em w roli narratora. Kocie pianino polecił internautom Bartłomiej Nagórski z Jawnych Snów. flaga_uk

POLITYKA: Przeanalizowałem swoje poglądy polityczne. Wyszło mi, że jestem centrystą o skrzywieniu antyrynkowym. Ty też się możesz sprawdzić, a potem postaw jeszcze swój pionek na odpowiednim polu ideologicznego kwadratu. Oba linki podesłał Bartosz. flaga_uk

SZTUKA: Dzięki wyśmienitemu polskiemu kanałowi na YouTubie (który już zresztą polecałem), Architecture Is a Good Idea, odkryłem obrazy osiemnastowiecznej Warszawy spod pędzla Bernarda Bellotto zwanego Canaletto. Sam nie wiem, co powinienem wychwalać w nich najbardziej: kolorystykę, kompozycję, czy może szczegół. Jedno jest pewne. Gdybym miał czas i miejsce na malarskie układanki, niechybnie zaopatrzyłbym się w stosowne puzzle i przystąpił do pieczołowitego kopiowania „Widoku Warszawy od strony Pragi” w domowym zaciszu. flaga_polska

WIEDZA: Copernicus College proponuje szereg kursów online. Filozofia nauki, poznanie matematyczne, wprowadzenie do kosmologii, elementy religioznawstwa… Wszystkie profesjonalnie przygotowane pod względem treści oraz formy. Za darmo – jeśli nie liczyć czasu, uwagi i mentalnej energii, które to zasoby trzeba inwestować za każdym razem, gdy zabieramy się na serio za poszerzanie własnej wiedzy. flaga_polska

MUZYKA: Jazz 24 godziny na dobę.

DŁUGOCZYT: Nowy Obywatel przełamuje postpegieerowskie stereotypy „wyuczonej bezradności”, zaś Dwutygodnik potoczystym piórem Łukasza Najdera opowiada o czytaniu. flaga_polska

Filmorys (17)

Po wieloletniej przerwie powraca Filmorys, czyli cykl krótkich recenzji niedawno obejrzanych filmów! Publikuję je na Filmasterze, tutaj będę zbierał piątkami. Ze względu na Filmasterowy limit znaków – który postanowiłem wykorzystać do cna – każda z poniższych mikrorecenzji liczy dokładnie 1000 znaków. Przycinanie okołotysiącznakowego tekstu do równych trzech zer zajmuje wbrew pozorom tylko kilka minut, a dostarcza więcej frajdy niż rozwiązanie sudoku.

It-Follows-kadr

Czytaj dalej

Filmorys (5)

Piąty Filmorys ukazuje się po trzymiesięcznej wakacyjnej przerwie. Pod lupę trafiło dziewięć filmów, a więc o jeden więcej niż w trzech poprzednich odcinkach. Forma cyklu, zgodnie z Waszymi życzeniami — które stanowiły z kolei odpowiedź na moje zapytanie — pozostaje niezmieniona; dalej też oceny wystawiam przy użyciu prostego systemu pięciu gwiazdek.

No to jedziemy. Miłośnicy komiksów i fanatyczni wielbiciele The X-Files, przygotujcie się, bo zaraz będziecie chcieli mnie rozszarpać.

Czytaj dalej