Muzyka świecka na niedzielę (1)

Po pierwsze: Profesjonalnie zmiksowany nu-jazz / neo-soul. Nie zaliczam się do zagorzałych fanów Roberta Glaspera, bo choć nie sposób odmówić mu znakomitego warsztatu, to na swoich „zwykłych” płytach popada jakby w dźwiękową rutynę. Jednak na epce „Black Radio Recovered” (2012) pokrewne dusze wycisnęły z twórczości Glaspera – współpracującego akurat z tuzami pokroju Eryki Badu, Mos Defa i The Roots – ostatnie soki dostarczając słuchaczom niespełna czterdziestu magicznych minut.

Czytaj dalej Muzyka świecka na niedzielę (1)