Bézier na peryferiach

krzywe_beziera

Gdy byłem troszkę młodszy i gdy łatwiej było wywrzeć na mnie wpływ, Lord Thomas udzielił mi porady, którą obracam od tamtego czasu w głowie:

— Za każdym razem, gdy chcesz przeczytać książkę, która byłaby stratą czasu — powiedział — pamiętaj, że możesz raczej poświęcić się lekturze, z której dowiesz się czegoś nowego o otaczającym nas świecie.

Potem przez pół godziny utyskiwał nad bezsensem czytania biografii i natrząsał się z frajerów wertujących życie Steve’a Jobsa w nadziei, że sami lada miesiąc też zaczną zarabiać miliony na komputerowej technice. Tak było, Tomek.

Ze wszystkich mądrych książek, które przeczytałem w zeszłym roku, najlepiej wspominam Analizę systemów-światów. Wprowadzenie Immanuela Wallersteina. Srogi tytuł, surowe nazwisko! Analiza… wpasowała się tematem wprost idealnie w moje zaciekawienie historią światową (nie mylić z historią powszechną!1) dopiero co rozbudzone przez Andrew Marra (który co prawda opowiadał o historii powszechnej, nie światowej, ale czynił to w nad wyraz syntetyczny sposób).

Czytaj dalej Bézier na peryferiach

Niedźwiedzie

putin.jpg

Aby zrozumieć współczesną Rosję, trzeba pomyśleć geografią. Od czterystu lat dawne Księstwo Moskiewskie powiększa swoje terytorium o średnio sto kilometrów kwadratowych dziennie. Dzisiejsza Rosja włada ponad dziesięcioma procentami masy lądowej świata, ale w przeciwieństwie do innych gigantów nie posiada prawie żadnych naturalnych granic. Na zachodzie do skoku szykuje się natowska bestia. Na południu czekają w karnych szeregach miliony dżihadystów, Hindusów i Kitajców. Na zachodzie, zaraz za Morzem Ochockim, czai się Japonia. Zaś arktyczne morza północy stanowią, pomimo swej niedostępnej temperatury, coraz gorętszy temat dysput o dostępie do bogactw naturalnych.

Czytaj dalej Niedźwiedzie

Wprowadzenie do wojny domowej

syria_school.jpg

Źle się dzieje na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Sześć lat temu Arabska Wiosna wytrąciła rejon z autokratycznej równowagi nie przynosząc w zamian nic dobrego. Tamten obszar świata nie słynie co prawda ze spokoju, lecz tak kiepsko nie było od czasów inwazjii mongolskiej sprzed ośmiuset lat.

Czytaj dalej Wprowadzenie do wojny domowej

Indianina bij, bij, bij

Trzeci rok z rzędu czytam sobie antologię artykułów ze znamienitego amerykańskiego dwumiesięcznika Foreign Affairs. Czasopismo ukazuje się nieprzerwanie od prawie stu lat, swój wielki jubileusz redakcja obchodzić będzie w 2022 r.

Sprawy Zagraniczne poświęcone są, jak sama nazwa wskazuje, polityce światowej. Na ich łamach ukazywały się eseje przełomowe dla politologii i stosunków międzynarodowych, np. Artykuł X z 1947 r. George’a Kennana zwiastujący początek Zimnej Wojny, oraz Zderzenie cywilizacji (1993) Samuela Huntingtona zapowiadające wielkie konflikty kulturowo-religijne XXI wieku.

Już dwa lata temu chciałem przybliżyć antologię na blogu. W pierwszych miesiącach 2015 r. nie starczyło mi jednak czasu, potem sprawy zagraniczne kapkę się zdezaktualizowały. Sytuacja powtórzyła się rok później, wtedy brakowi czasu dopomógł zresztą fakt, że kolejne wydanie dało mi mniej do myślenia niż poprzednie.

Do trzech razy sztuka.

Czytaj dalej Indianina bij, bij, bij