Filmorys (9)

Dziewiąty Filmorys prezentuje się wyjątkowo przyzwoicie. Po pierwsze, ilość — na ruszt znów trafia dziesięć filmów. Po drugie, większość z nich to nowości (cztery produkcje nakręcono w tym roku — z czego jedna nie miała jeszcze premiery w Polsce — a dwie w roku ubiegłym). Po trzecie, jakość. Trzy filmy dostały pięć gwiazdek, i choć w przypadku dwóch z nich taki stan rzeczy nie powinien dziwić, to ten trzeci uważam za swoje osobiste "odkrycie". Nic, tylko oglądać. Ale najpierw — przeczytać.

Notabene, funkcjonalność Filmorysu zostaje rozszerzona. Pod każdym tytułem będzie teraz krył się link do zwiastunu. Powinienem był o tym pomyśleć już dawno temu.

Czytaj dalej Filmorys (9)

Filmorys (8)

Filmorys powraca po długiej przerwie i już na nowej platformie. Poniżej znajdziecie krótkie omówienia dziesięciu filmów — od klasyki kina począwszy, a na nowościach z ostatnich lat skończywszy. Zapraszam do lektury, a przy czterech lub pięciu gwiazdkach także do obejrzenia.

Czytaj dalej Filmorys (8)

Aye czy argh?


Trzecia część Piratów z Karaibów rozczarowała mnie. Chyba nie na tyle, by żałować pieniędzy wydanych na bilet, lecz z pewnością na tyle, by westchnąć i zamarudzić o zmarnowaniu wielkiego potencjału. Klątwa Czarnej Perły pozostaje najlepszą częścią trylogii i z perspektywy czasu oceniam ją na 5/6, chociaż dobrze byłoby zweryfikować wrażenia i obejrzeć film raz jeszcze. Widziana w zeszłe wakacje Skrzynia umarlaka zasłużyła sobie już tylko na czwórkę z minusem, a Na krańcu świata daję zaledwie nędzną trójeczkę. A teraz uzasadnienie, czy raczej wyliczanka wad.

Czytaj dalej Aye czy argh?