Tagged: sherlock holmes Toggle Comment Threads | Skróty klawiaturowe

  • Borys 00:01 on 06/01/2013 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , , , , sherlock holmes, ,   

    Obejrzane w 2012: Rozczarowania 

    10. Sherlock Holmes (2009)
    Listę największych filmowych rozczarowań minionego roku otwiera film, o którym z góry wiedziałem, że mnie rozczaruje, toteż i zawód był raczej niewielki. Literacki Sherlock Holmes to inspirująca postać, lecz Guy Ritchie nie wykorzystał tkwiącego w niej potencjału. Ekranowej charyzmie Roberta Downeya Jra nie mam nic do zarzucenia, ale kolorowy i dynamicznie zmontowany Londyn, do którego wrzucono nową inkarnację najsłynniejszego detektywa na świecie, zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Czekam zatem dalej na wiktoriański odpowiednik Siedem z Holmesem i Watsonem zamiast Somerseta i Millsa.

    (More …)

    Reklamy
     
    • anonymous 16:01 on 06/01/2013 Bezpośredni odnośnik

      Rasgan writes:No co ty… Sherlock ci się nie podobał? Jak możesz. Mnie się wydaje, że to jeden z lepszych filmów 2k12. Zgadzam się jednak z oceną prometeusza. Nawet tytułu nie piszę z dużej :P

    • Borys 18:01 on 06/01/2013 Bezpośredni odnośnik

      Jestem chyba jedyną znaną mi osobą, której nie podobał się SH. Cóż począć.

    • DeckardPL 18:02 on 19/02/2013 Bezpośredni odnośnik

      I, odpowiednio, moja lista, bez przyznawania miejsc:The divide – miało być apo i postapo, skończyło się na francuskim machaniu sztuką, sodomią i ucieczką przez osrany kibel,In time – pomysł dobry, wszystko inne nie,The thing (prequel) – właściwie to obejrzałem cały film w 10 minut, więc mogłem coś przegapić…Kot w butach – dzięki bogu, że nie jestem amerykańskim dzieckiem, które łyka takie gówno jako baśń, ufff…Man on a ledge – tu podobno miał być szokujący scenariusz, komuś udało się go znaleźć?Coriolanus – zawód roku, adaptacja Szekspira na grunt zromanizowanej angielskiej wizji wojny w Jugosławii kompletnie nie trzyma się kupy,Machine gun preacher – Afryka, broń, przestępca – szczerze: co mnie to g… obchodzi?Wrath of the titans – the titans will clash… again, amerykanie kompletnie nie czują mitologii, ani w komiksie ani w filmie – zresztą podobnie było przy Immortals,Iron sky – film, którym zachwyca się każdy nerd – u mnie ma jednego plusa: za Sarah Palin; całą reszta do śmieci,Expendables 2 – porażka, jeszcze więcej z dupy cameo, zero pastiszu, naciągany przy użyciu kiepskiego CGI heroizm, reżyser rozbił bank w momencie, w którym pretekstowa *z dupy* fabuła i idące za nią postaci nagle stały się na poważnie osią wydarzeń,Total Recall (remake) – aby być uczciwym: pierwsze 10 minut mi się podobały, ale poza tym… no i ten Colin Farell, taki sam od czasów Minority Report,Ice Age IV: Continental drift – obowiązkowe studium z cyklu "jak nie pisać scenariuszy", przykładem chociażby trwająca 3/4 czasu (jako drugi wątek filmu, więc w ucinanych scenach) wędrówka uchodzących zwierzaków do mostu, który na 10 minut przed końcem filmu zostaje zawalony tak po prostu. Err… amerykańskie dzieci, słuchajcie, nie idźcie w stronę mostu!

    • Borys 18:02 on 23/02/2013 Bezpośredni odnośnik

      I tu nie widziałem prawie żadnego z wymienionych przez Ciebie filmów. Najbardziej boli mnie słaba ocena Coriolanusa, pokładałem w nim sporą nadzieję. Natomiast nasza ocena Iron Sky jest chyba zbliżona, choć u mnie ma plusa nie za Palin, ale za Julię Dietze. Ale każdemu jego porno.

  • Borys 21:02 on 17/02/2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , sherlock holmes,   

    Holmes 


    Jaki jest sens tego wszystkiego, Watsonie? Czemu służy ten krąg niedoli, przemocy i strachu? Jego istnienie musi mieć jakiś cel, albowiem w przeciwnym razie naszym wszechświatem rządzi przypadek, a przecie uwierzyć w to niepodobna. Lecz jaki cel? Oto wielkie i odwieczne pytanie, a ludzkiemu rozumowi równie daleko do znalezienia na nie odpowiedzi dziś, co kiedyś.

    — Sherlock Holmes

    Znawcy twierdzą, że tylko trzem postaciom literackim udało się przeniknąć do rzeczywistości: Pewnemu błędnemu rycerzowi z La Manchy. Pewnemu rozbitkowi na bezludnej wyspie. I pewnemu prywatnemu detektywowi zamieszkałemu przy Baker Street 221B w Londynie.

    (More …)

     
    • anonymous 23:02 on 17/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      LawDog writes:Świetny wpis, Holmesie.

    • anonymous 14:02 on 18/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      starlift writes:"Abstrahując" pomyliło się z "aspirując"? :>

    • anonymous 15:02 on 18/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      LawDog writes:Chodzi o pominięcie roli Watsona jako kronikarza. Poza tym zajęciem do niczego się nie przydał.

    • Kirtan 18:02 on 18/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      Fajny wpis, bardzo lubie przygody Sherlocka Holmesa (choc bardziej Poirota Christie).Przypomnial mi sie fajny obrazek autorstwa pana Mleczki (znaleziony podczas przegladania rocznikow "Polityki" do matury). Niestety, nie mam go w wersji cyfrowej, ale w skrocie wygladal tak:Watson czyta gazete, Holmes pyka fajeczke i nad czyms rozmysla:- Od lat mieszkamy razem, dobrze sie ubieramy, bardzo sie lubimy… dedukuje, ze jestesmy gejami, drogi Watsonie.

    • Borys 21:02 on 18/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      @Law & Kirtan: Dzięki.@Starlift: Law Ci odpowiedział. ;) I kiedy reaktywujesz swojego bloga? :)@Kirtan: Obrazek dobry. :) Ale w gruncie rzeczy dr Watson z czasem się ożenił i wyprowadził z Baker Street… chociaż z drugiej strony potem rozstał się z żoną (a może ona umarła?) i wprowadził z powrotem do Sherlocka… :P …ale z trzeciej strony potem ożenił się ponownie. Poza tym, jakby nie było, te opowiadania powstawały w zupełnie innych czasach. Na przykład rozbrajająca jest scenka, w której do mieszkania bohaterów wpada "półdziki" Murzyn, a Holmes, wysłuchując jego sprawy, co chwila czyni aluzję do zapachu gościa. Dzisiaj by to nie przeszło. :)

    • Kirtan 22:02 on 18/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      Nie no, wiadomo, ze w innych czasach (wezmy chocby 10 murzynkow ;]). Swoja droga, wlasnie sprawdzilem: Christie i Doyle'a dzieli raptem 30 lat. To w sumie nieduzo, a jednak zmiana hmm konwencji? jest dosc wyrazna.

    • Borejko 00:02 on 19/02/2008 Bezpośredni odnośnik

      tekst ekstra przypomnę jeno że to lektura sprzed wieków i była inaczej postrzegana kiedyś Borys niż teraz ja sam poprowadziłem kilka przygód na kanwie jego opowiadań…Jedynym zdaniem stoją u mnie na półce z ulubionymi knigami..

c
Compose new post
j
Next post/Next comment
k
Previous post/Previous comment
r
Odpowiedz
e
Edycja
o
Show/Hide comments
t
Idź do góry
l
Go to login
h
Show/Hide help
shift + esc
Anuluj