Dwa lata temu o tej samej porze

Brexit.jpg

Czas biegnie szybko. Jutro mijają okrągłe dwa (!) lata od brytyjskiego referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej. Ponad jedna trzecia uprawnionych do głosowania obywateli zagłosowała wówczas za Brexitem, co przy frekwencji rzędu 70% wystarczyło, by rząd Jej Królewskiej Mości uruchomił Artykuł 50 Traktatu Lizbońskiego. Polityczne słowo stanie się geograficznym ciałem o północy 30 marca przyszłego roku. Wielka Brytania pójdzie tym sposobem śladem Algierii (1962), Grenlandii (1985) oraz Wspólnoty Saint-Barthélemy (2012) – jako czwarte terytorium, ale jako pierwsze państwo, opuści unijne szeregi.

Brytyjska libertarianka Claire Fox tak tłumaczyła wolę wystąpienia z UE:

Czytaj dalej

Reklamy

Unia brukselska

Śmiercionośna,
wielka,
nierządnica europejska,
niby sfora wilków szczeka!

Nur fur deutch
nur fur geld,
nur fur mason
Boga wróg,
zniszczyć chce maryjny lud.

I wymodlili! Unia Europejska chwieje się w posadach. Rytm obecnej fazy dezintegracji wyznacza słowo „Brexit” odmieniane przez wszystkie przypadki. Jeżeli napędzeni zwycięstwem Trumpa antyliberałowie i prawicowcy zatriumfują w tym roku na całej linii — jeśli Partia Wolności Geerta Wildersa zwycięży w marcu w wyborach do parlamentu holenderskiego, jeśli Marine Le Pen wygra wybory prezydenckie we Francji na przełomie kwietnia i maja, jeśli AfD popędzi Angelę Merkel ze stanowiska kanclerza Niemiec we wrześniu — Unia runie niczym wieża jenga, z której niezręcznie wyciągnięto trzy klocki naraz, uśnie na zawsze niczym starowinka, którą w postępowym domu spokojnej starości jeden sanitariusz brutalnie przytrzymał, podczas gdy drugi przeprowadził strzykawką fachową eutanazję. Natomiast jeżeli stary establishment utrzyma się gdzieniegdzie przy władzy, agonia potrwa dłużej, lecz Unia tak czy owak w przeciągu dekady podzieli los Cesarstwa Austro-Węgierskiego, Ligi Narodów, Związku Hanzeatyckiego.

Genezę miała jednak Unia najpiękniejszą. Pierwociną projektu było wszak marzenie o wiecznym pokoju, które rozkwitło na podlanej krwią dwóch wojen światowych glebie politycznej Starego Świata.

Czytaj dalej