Tagged: wordpress Toggle Comment Threads | Skróty klawiaturowe

  • Borys 20:45 on 25/05/2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , , , , , wordpress   

    Nowej notki na razie nie będzie (16) 

    nnnrnb

    Czy raczej: „przez jakiś czas nie było”. Ale teraz już, jak widać, się pojawiła. Chociaż następnej przez jakiś czasu znowu może nie być. Nigdy nic nie wiadomo. Zobaczymy.

    Bywalcy Blogrysa wiedzą, że zimą i wiosną pisałem nadzwyczaj często. Bodajże na przełomie stycznia i lutego zrobiło się też regularnie. Przez kilka miesięcy nowe notki pojawiały się w każdą środę i niedzielę. Systematyczność napędzał początkowo ich mały zapas. Jednak gdy się wyczerpał, zacząłem robić bokami i w połowie kwietnia odpadłem. Pomyślałem zresztą, że jeżeli odstawię blogowanie, to rozpędzę swój artykuł poświęcony historii amerykańskiego hip-hopu i zdołam napisać parę zaległych recenzji.

    Nic takiego się nie zdarzyło.

    (More …)

    Reklamy
     
    • Cichy 19:28 on 31/05/2018 Bezpośredni odnośnik

      Co do geopolityki w fantastyce, to trochę jej jest w trylogii marsjańskiej Robinsona – ale faktycznie, poza tym nic mi nie przychodzi do głowy. Zastanawiające.

  • Borys 23:14 on 10/11/2013 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: my opera, wordpress   

    Siedem lat w Operze 

    Seji przywoził z Polski cukierki, przemycał je do siedziby firmy i przynosił mi stamtąd podkoszulki z pomysłowymi nadrukami. Nie pomogło. Lokalny patriotyzm też nie. Nigdy nie polubiłem Opery. Norweska przeglądarka pochłaniała zbyt dużą część systemowych zasobów, moje low-endowe komputery dyszały wentylatorami, a zintegrowane moduły, które dostawałem w zamian, nie były mi do niczego potrzebne. Co gorsza, Opera nie radziła sobie z poprawnym wyświetlaniem zawartości witryn. Może i wina leżała po stronie ich autorów, którzy nie umieli sformatować kodu zgodnie z obowiązującymi standardami – ale co z tego? Miarka przebrała się, gdy sprawdzałem rozkład jazdy na stronie łódzkiego MPK. W oknie Opery pokazywała się stara tabelka. Tramwaj uciekł. Potem okazało się, że tylko Opera nie widzi najnowszej wersji rozkładu. Wróciłem do Firefoksa, potem przerzuciłem się na Chrome. Tramwaj znów przyjeżdżał na czas.

    Zupełnie inaczej przedstawiała się sprawa z platformą blogową My Opera. Od początku imponowała mi ich makieta łącząca zwartość bloków z przejrzystością kompozycji. Blogi operowe czytało się bardzo dobrze we wszystkich odmianach graficznych, a poszczególne elementy witryny były zawsze idealnie do siebie dopasowane. Co prawda „na zapleczu” od kilku lat brakowało rzetelnych statystyk odwiedzin, ale tak poza tym nie było do czego się przyczepić. Nic więc dziwnego, że Blogrys przez siedem lat wspaniałomyślnie pozwalał My Opera na hosting – choć od czasu do czasu próbował się albo przenieść, albo zamknąć.

    Jednak platforma od długiego czasu się nie rozwijała, co kazało podejrzewać, że prędzej czy później Opera wyciągnie wtyczkę. Zamknięcie serwisu zapowiedziano oficjalnie dwa tygodnie temu. My Opera przestanie istnieć 1 marca 2014 r. Blogrys musiał więc migrować, tym razem nieodwołalnie.

    Blogspota nie brałem w ogóle pod uwagę, ponieważ nie chciałem jeszcze bardziej uzależniać się od Google’a. Wypróbowałem Typepada i bardzo mi się spodobał, ale w obliczu istnienia dobrej i darmowej alternatywy zrezygnowałem z płacenia dziesięciu dolarów miesięcznie. Ową alternatywę stanowi WordPress, który kiedyś odstraszał mnie bajzlem w ustawieniach, ale który bardzo się pod tym względem poprawił. Wyeksportowałem więc notki, uporządkowałem kategorie, wyszukałem czytelny temat. Ze starych wpisów przepadło justowanie i zagnieżdżone filmiki z YouTube’a, ale na szczęście ocalały komentarze.

    Proszę więc o przestrojenie zakładek oraz RSS-ów. Witam pod nowym adresem:

    https://blogrys.wordpress.com

     
    • Seji (@Dark_Seji) 13:29 on 11/11/2013 Bezpośredni odnośnik

      Melduję się. Pewnie też skończę na darmowym WP. Nie wiem tylko, gdzie zdjęcia dać. Pewnie pójdą na G+ (blah).
      PS. Doinstaluj wtyczkę antyspamową i wyłącz logowanie w komciach, bardzo proszę. :)

    • Anonimowy Borys 14:14 on 11/11/2013 Bezpośredni odnośnik

      Logowanie w komciach jest wyłączone, możesz dodawać jako anonim. Ale wtyczki antyspamowej chyba nie doinstaluję, bo wordpress.com nie pozwala na modyfikowanie silnika…

    • MuadiM 20:19 on 12/11/2013 Bezpośredni odnośnik

      Otwierajta szampana na nowe miejsce zablogowania.
      (Nie da się na razie kliknąć w starsze notki filmowe?
      O, tutaj łapie mojego międzynarodowego gravatara z łukiem. :) )
      Pozdrawiam Borysie. :)

    • xpil 10:48 on 22/02/2018 Bezpośredni odnośnik

      WordPress jest jak demokracja: generalnie ssie jak radziecki odkurzacz, ale póki co niczego lepszego nie wymyślili. To znaczy, do blogowania w sensie.

      Bardzo polecam przesiadkę na własną domenę (i hosting), o ile nie żal Ci paru dukatów. Masz wtedy 120% kontroli nad wyglądem, zawartością i funkcjonalnością bloga. Jedyna wada jest taka, że jak się coś sp*doli, nie ma wyższej instancji, do której można się zgłosić – trzeba zakasać rękawy i naprawić samemu. Ale to są sytuacje nader sporadyczne.

    • Borys 16:00 on 22/02/2018 Bezpośredni odnośnik

      Od pewnego czasu przymierzam się do napisania dwóch dłuższych artykułów: o hip-hopie i o Holokauście. Gdy już je napiszę, niewykluczone, że wykupię hosting na polecanym przez Sejiego Zenboksie, postawię WordPressa z Ezopem (plugin layoutowy do długich tekstów) i poeksperymentuję.

      2018-02-22 10:48 GMT+01:00 :

      >

    • xpil 11:13 on 08/03/2018 Bezpośredni odnośnik

      Hip-hopu prywatnie nie trawię (ale to przecież tylko jeden z setek zakątków muzycznych, dla każdego coś innego), a o Holokauście napisano już tyle, że ciężko chyba o jakieś innowacyjne podejście. Ale jeżeli masz z tego frajdę, pisz. O Ezopie nie słyszalem, może zerknę w wolnej chwili.

    • Borys 16:09 on 08/03/2018 Bezpośredni odnośnik

      Widzisz, ja nie trawiłem hip-hopu zupełnie, ale tak zupełnie, do mniej więcej wiosny ubiegłego roku. Wtedy zacząłem go ostrożnie słuchać, obejrzałem kilka hip-hopowych filmów, poczytałem trochę… Obecnie jestem wciągnięty. Więc jak już napiszę o HH, daj mu szansę.

c
Compose new post
j
Next post/Next comment
k
Previous post/Previous comment
r
Odpowiedz
e
Edycja
o
Show/Hide comments
t
Idź do góry
l
Go to login
h
Show/Hide help
shift + esc
Anuluj