Updates from Luty, 2016 Toggle Comment Threads | Skróty klawiaturowe

  • Borys 11:38 on 13/02/2016 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Sezon 10 

    Niestety, komiks taki sobie. Tymczasem telewizyjny sezon 10. trwa. Z odcinka na odcinek jest coraz lepiej, ale obawiam się, że wybrzmią na fałszywej nucie.

    Reklamy
     
  • Borys 21:04 on 16/04/2011 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Uwierzyć, aby zrozumieć 

    — Jak daleko Mulder mógłby się posunąć?
    — Posunąć w jakim celu?
    — Po prawdę, swoją prawdę. Jak bardzo chciał udowodnić to co chciał udowodnić?
    — To było jego całym życiem.

    To se ne wrati. Nigdy już nie będzie równie fajnego serialu jak MacGyver opowiadającego o samotnym wilku przekładającym intelekt nad broń palną. Nigdy już nie uda się połączyć telenowelowej dramy z Zagadką przez wielkie „Z” równie efektownie jak uczyniono to w Zagubionych. I nigdy już nie obejrzymy serialu o paranormalnych tajemnicach równie fascynującego jak Z Archiwum X.

    (More …)

     
    • Seji 23:04 on 16/04/2011 Bezpośredni odnośnik

      :)Jedyne, co lopatologicznie wylozono w ostatnim odcinku, to tekst na monitorze w bazie.Dla mnie XF sie obronily. Agent Dogbert ;) poradzil sobie niezle. Fajnie by bylo dostac jeszcze jeden film, ktory zamknalby calosc raz na zawsze, bez niedopowiedzen.

    • Borys 10:04 on 18/04/2011 Bezpośredni odnośnik

      A guzik, tekst na monitorze w bazie był pokazany tylko przez chwilę i na dodatek było to "lustrzane" odbicie. Przyznaj się, pauzowałeś i mozolnie czytałeś? :)Dogbert…? :)

    • Seji 13:04 on 18/04/2011 Bezpośredni odnośnik

      Pauza, screenshot, odbicie lustrzane, czytanie. :)

  • Borys 15:09 on 01/09/2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Redux 

    W ciemności trzymałem pochodnię, by móc ujrzeć prawdę nieznaną. Akt wiary podjęty z niewypowiedzianą pewnością, że moja podróż daje mi szansę nie tylko zrozumienia, lecz także uleczenia. Że zniknięcie mojej siostry 23 lata temu zostanie wyjaśnione, a nawet że poszukiwanie większych prawd o istnieniu życiu pozaziemskiego może nas ponownie połączyć. Wiara, o której wiem teraz, że jest fałszywa i skrajnie upośledzona. Moje szaleństwo ujawnione faktami, które ukazują jasno zarówno mą arogancję, jak i skłonność do oszukiwania samego siebie. Gdyby tragedia była tylko moja, być może łatwiej byłoby mi dzisiaj wieczorem zakończyć tę podróż.


    Piąty sezon Z Archiwum X (1997/98) był ostatnim kręconym w Vancouver. Po pięciu latach producenci mieli pożegnać się z Kanadą — oraz z większą częścią dotychczasowej ekipy filmowej — i przenieść do słonecznej Kalifornii. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że „stare” Z Archiwum X właśnie się kończy i że formuła serialu może się wkrótce zacząć zmieniać. Zapewne właśnie dlatego dołożono wszelkich starań, by piąty sezon okazał się najlepszym z dotychczasowych. I odniesiono pełen sukces. Z dwudziestu odcinków aż dziewięć było mitologicznych — wszystkie znakomite. Z jedenastu odcinków niemitologicznych aż siedem było świetnych, z czego cztery — wybitne. Po stosunkowo nieudanej czwartej serii, The X-Files znalazło się niespodziewanie u szczytu formy. …

    (More …)

     
    • Seji 01:08 on 28/08/2009 Bezpośredni odnośnik

      Strughold sie przewijal, choc nie osobiscie – sprawdz, do kogo nalezala kopalnia w 2. sezonie. :) Potem za wiele juz nie zwojowal, bo Syndykad zalatwili. :>Co do FtF to jednak nieco domykal: skad kolonisci i po co, kwestia istnienia szczepionki.BTW folie à deux nazywa sie, o ile pamietam, obledem indukowanym. To raczej szalenstwo we dwoje, niz dla dwojga.

    • Borys 12:08 on 28/08/2009 Bezpośredni odnośnik

      O kopalni nie wiedziałem, dobry smaczek. :) A Strughold mógł pojawić się choćby na chwilę i zastąpić Mężczyźnę o Wypielęgnowanych Dłoniach. :)FtF domykał, ale tylko w tym sensie, w jakim większość odcinków mitologicznych coś tam domykała: pewne rzeczy były wyjaśnione, ale pojawiały się następne zagadki. Gdyby na przykład wiadome wydarzenie z "One Son" miało miejsce w finale FtF, wtedy faktycznie można by powiedzieć, że film zakończył jeden z centralnych wątków. :)"Folie à Deux": Cóż, nie znam się na tym, trzeba by zapytać Scobina, ew. kogoś znającego francuski ("à" to "w" czy "dla"?). W każdym razie, wymiana zdań między Mulderem i Scully jest taka:

      Mulder: What did you tell him? [Skinner]Scully: The truth, as well as I understand it.Mulder: Which is?Scully: 'Folie à deux', a madness shared by two.

    • Seji 16:08 on 28/08/2009 Bezpośredni odnośnik

      Scully jest fizykiem, co ona moze wiedziec o psychiatrii. :PKopalnie wylapalem przy kolejnym ogladaniu – robie pauzy na roznych tabliczkach. :>

    • Misiolak 11:09 on 01/09/2009 Bezpośredni odnośnik

      "madness shared by two" – szaleństwo we dwoje lepiej pasuje

  • Borys 12:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Rasa panów 

    — Jedyną rzeczą zdolną zniszczyć tego człowieka jest prawda.
    — Prawda, prawda. Nie ma żadnej prawdy. Ci ludzi, oni ją tworzą realizując swoje zamiary. Są inżynierami przyszłości.


    Nie będę owijał w bawełnę. Czwarty sezon Z Archiwum X, emitowany po raz pierwszy na przełomie lat 1996 i 1997, uważam za najsłabszy w historii serialu. O dziwo. Bo przecież aktorzy byli wtedy u szczytu formy, a reżyserzy i scenarzyści ponownie uderzyli w mroczne struny, które z powodzeniem nadawały ton pierwszym dwóm seriom, a których dźwięk w trzecim sezonie zagłuszyły epizody humorystyczne. Mimo wszystko, w ujęciu całościowym, czwarta seria wypadła blado. …

    (More …)

     
    • Borys 13:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Ale przyznasz chyba, że niektóre sezony były *trochę* słabsze, a inne *trochę* lepsze? Jeżeli tak, to który z sezonów uważasz za najsłabszy? (Najsłabszy = posiadający najmniejszą ilość wyśmienitych odcinków).Co do "El Mundo Gira" — zgadzam się, ale z odcinków autoironicznych wolę "Jose Chung's 'From Outer Space'". Tam też mieliśmy różne punkty widzenia. I piszczącego Muldera. :)

    • Seji 13:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Nie zgadzam sie co do kliniki – fajna byla.I nie wiem, jak 4. sezon mozna uznac za slaby. Inna sprawa, ze XF nie maja splabych sezonow. :>BTW El Mundo Gira to odcinek na wpol autoironiczny – jak bardzo rozni sie historia, kiedy opowiadaja ja rozne osoby? Czym jest prawda? Czy jest absolutna?

    • Seji 14:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Nie wiem, zaden chyba. Wiesz przeciez, ze ja do XF mam podejscie bezkrytyczne. :P

    • Borys 15:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Nie szkodzi, nie szukamy przecież obiektywnego kryterium. Mulder, jaki jest, każdy widzi. :)

    • Seji 15:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Ulubione mam, ze wzgledu an tematyke badz ujecia. nie dlatego, ze sa lepsze. Wiec to nie jest kryterium. :P

    • Borys 15:04 on 10/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Wiem, ale ja Cię zreformuję, bezkrytyczność nie przystoi ateiście. W każdej serii masz jakieś swoje ulubione odcinki, prawda? Usiądź i policz, ile takich epizodów jest w każdym sezonie. Ta seria, w której takich odcinków jest najmniej, jest wg Ciebie najsłabsza. :)

    • DeckardPL 14:04 on 12/04/2009 Bezpośredni odnośnik

      Widzę, że muszę machnąć wpis o Fringe, aby wylać Wam trochę zimnej wody na głowę ;)

    • MuadiM 01:04 on 10/04/2011 Bezpośredni odnośnik

      Borysie zgadzam się z opinią.

  • Borys 17:10 on 18/10/2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Droga błogosławieństwa 

    — Ludzie nigdy nie mogą być wolni, bo są słabi, przekupni, bezwartościowi i niespokojni. Ludzie wierzą w autorytety. Zmęczyli się czekaniem na cud i tajemnicę. Nauka jest ich religią. Nie istnieje dla nich żadne większe wyjaśnienie. Nie wolno im wierzyć w nic innego, jeśli projekt ma być kontynuowany.
    — Za jaką cenę dla nich?
    — Pytanie jest niestotne, a rezultat nieunikniony. Data została wyznaczona.


    Trzeci sezon Z Archiwum X był najbardziej nierównym sezonem w historii serialu. Nierównym nie tyle pod względem jakościowym — choć faktycznie obok odcinków znakomitych znalazło się tu kilka odcinków zadziwiająco słabych — co emocjonalnym. Fanom już nigdy potem nie zaserwowano takiej mieszanki czarnego humoru i mroku, jak na przełomie lat ’95 i ’96.

    (More …)

     
    • Seji 18:10 on 18/10/2008 Bezpośredni odnośnik

      Mulder w "Syzygy" robil ajerkoniak. :)Poza tym, Borysie, "The Blessing Way" jest swietnym, nastrojowym epizodem. Nie kazdy F to kosmici is trzelanie.

    • Borys 18:10 on 18/10/2008 Bezpośredni odnośnik

      To były jajka? Serio? A myślałem, że on coś ze słoika wygrzebywał. :)"The Blessing Way" byłby nastrojowy, gdyby głos z offu był głosem Ala Pacino, a nie monotonnym głosem starego Indianina. :)Żebyśmy mieli jasność: Wolisz "TBW"+"PC" czy "Nisei"+"731"?

    • Borejko 18:10 on 18/10/2008 Bezpośredni odnośnik

      Chyba Was UFO porwało bo Wy ciagle tylko o tych teczkach i archiwach Hoovera.

    • Seji 18:10 on 19/10/2008 Bezpośredni odnośnik

      Chyba jednak TBW+PC. Drugi tandem tez jest swietny, ale skoro kazesz wybeirac… ;)

    • mwisniewski 23:10 on 24/10/2008 Bezpośredni odnośnik

      Po takiej recenzji aż chce się obejrzeć. Ale najpierw, oczywiście, kupić oryginalnego boxa. Albo dostać go od kumpla z Norwegii.

  • Borys 00:09 on 05/09/2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , erotyk, , , , , , , marvel, pixar,   

    Filmorys (5) 

    Piąty Filmorys ukazuje się po trzymiesięcznej wakacyjnej przerwie. Pod lupę trafiło dziewięć filmów, a więc o jeden więcej niż w trzech poprzednich odcinkach. Forma cyklu, zgodnie z Waszymi życzeniami — które stanowiły z kolei odpowiedź na moje zapytanie — pozostaje niezmieniona; dalej też oceny wystawiam przy użyciu prostego systemu pięciu gwiazdek.

    No to jedziemy. Miłośnicy komiksów i fanatyczni wielbiciele The X-Files, przygotujcie się, bo zaraz będziecie chcieli mnie rozszarpać.

    (More …)

     
    • Seji 08:09 on 05/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Oj Borysie, Borysie, a jak wyszlismy z kina to mowiles, ze Iron Man fajny. :P

    • Borys 11:09 on 05/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      @Seji: Fajna to była Leslie Bibb. :)@Scobin: Przyznanie dwóch gwiazdek wynika z przyjętego przeze mnie systemu oceniania. Dwie gwiazdki oznaczają bowiem "film kiepski", a trzy — "film wporzo". Niestety. "Iron Man" jest summa summarum filmem bardziej kiepskim niż wporzo. Oczywiście w moim subiektywnym odczuciu, bo ja po prostu nie przepadam za "cukierkowatymi" comic movies. :)

    • anonymous 11:09 on 05/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Staszek writes:

      Mnie się w "Iron Manie" podobały domieszki ironii. Chociaż z perspektywy czasu przyznaję, że fabuła w zasadzie prosta jak drut. Ale skoro oglądało się miło, to może nie taki zły? Na Twoim miejscu dałbym trzy gwiazdki, bo lex retro non agit. :-)Dzięki za notkę o "THX 1138": nie miałem o niej pojęcia, a rzeczywiście warto na pewno obejrzeć i porównać z "Gwiezdnymi Wojnami".

    • mwisniewski 18:09 on 05/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Niestety, Seji, Borys powoli cofa wszystko to, co kiedyś powiedział i napisał o czymś, mającym związek z komiksami. Jeśli kiedyś było "fajne" (he, he, he, zdrajca), to dzisiaj już takie z pewnością nie jest. :)Borys, idź sobie "Misia" pooglądać. :P

    • Seji 07:09 on 08/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Lawdog – po porstu trzeba bedzie kiedys Borysa dopasc i zorbic mu kuracje metoda "Hulk smash" ;)

    • Borys 19:09 on 08/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Już ja Wam niezadługo zafunduję na Blogrysie kurację, dymsiarze cholerni. :)

    • Misiolak 12:09 on 15/09/2008 Bezpośredni odnośnik

      Nie dasz rady po LOBOtomii :P

  • Borys 21:05 on 16/05/2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Zielone ludziki 

    — A jaka jest prawda?
    — Że nic nie znika bez śladu.

    Ach, cóż to był za sezon…


    Podtrzymuję oczywiście swoje zdanie z poprzedniej X-notki: The X-Files nigdy nie przeskoczył rekina i aż do ostatniego, dziewiątego sezonu włącznie odcinki utrzymały wysoki poziom — nawet jeśli z czasem doszło do małego przetasowania w szeregach bohaterów, a serial skręcił bardziej w kierunku fantastyki. Nie ulega jednak wątpliwości, że z poziomem najwyższym mieliśmy do czynienia w drugiej i trzeciej serii. Właśnie na przełomie lat ’94 i ’95 Z Archiwum X nabrało wiatru w skrzydła i wzbiło się bardzo wysoko na telewizyjnym niebie. Wszystkie epizody drugiego sezonu, począwszy od Little Green Men, a skończywszy na Anasazi, ogląda się z niekłamaną przyjemnością. Niesamowitokryminalne przygody duetu Fox Mulder & Dana Scully po prostu „dają radę”. …

    (More …)

     
    • Borejko 06:05 on 17/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Szczerze mówiąc to w tych wszystkich sezonach najbardziej podobały mi się intrygi i knowania z tym palącym kolesiem i jego jakąś tam organizacją, która taiła niewygodne fakty (dawno było wiec nie pamiętam…). Natomiast jeśli co tydień miałem ogladać Scully i Mouldera rozkminijącego zagadkę wilkołaka/ wampira/ czarownika/ podpalacza/ telepaty/ akrobaty/ lewitującego gościa/ śpiacego gościa/ pobudzonego gościa to przypominało mi to serię o Conanie: Zdobywcy/ Odkrywcy/Pisarzu/ Masarzu etc.etc.

    • Borys 17:05 on 17/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      "Ten palący koleś" = Cigarette Smoking Man, Cancer Man"Jego jakaś tam organizacja" = Syndykat:)Heh, wiesz, gdy "X-Files" oglądałem kiedyś w TV, myślałem podobnie jak Ty. Niby "zwyczajne" odcinki były fajne, ale tak naprawdę czekało się na mitologiczne, żeby dowiedzieć się "co z tymi Obcymi". Jednak teraz, gdy oglądam serial na DVD po latach, ciekawsze wydają mi się właśnie epizody niemitologiczne. Rzecz w tym, że ta cała mitologia wiele traci, jeśli człowiek już wie, o co w tym wszystkim chodzi. Natomiast zwykłe odcinki mają w zasadzie wyższą "miodność", właśnie dlatego, że są takimi jednostrzałówkami.

    • anonymous 15:05 on 18/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      LawDog writes:Kiedyś pożyczę od Ciebie wszystkie sezony i zrobię sobie maraton. :)

    • Borys 19:05 on 18/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Kiedyś pożyczę od Ciebie wszystkie komiksy i je spalę. :)P,MSPANC. :P

    • Seji 01:05 on 19/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      "Colony i End Game, w którym zapoczątkowano motyw kolonizacyjnej konspiracji"AKHEM: Erlenmeyer Flask. :>"Rzecz w tym, że ta cała mitologia wiele traci, jeśli człowiek już wie, o co w tym wszystkim chodzi."Malo w Tobie wiary, Borysie. Ja sie slinie przy kazdym odcinku, mitologicznym czy nie (choc przy tych pierwszych bardziej).

    • anonymous 09:05 on 19/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      LawDog writes:Pisząc o maratonie miałem na myśli bieganie. Bieganie po płytach. :)

    • LordThomas 01:05 on 20/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      No widze, ze Borys powoli wychodzi na ludzi :)

    • meserfantasy 20:05 on 20/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Ten serial to jedna z niewielu żeczy które wywarły duży wpływ na moją psyche. Oglądałem go regularnie w tv od 1996r do 2002r z małymi przerwami. (To były czasy w których w tv można jeszcze było coś wychaczyć.) To jedyny serial który tak bardzo mnie wkręcił. Dla mnie nie było beznadziejnych odcinków były leprze słabsze ale zawsze trzymały jakiś określony poziom. Obecnie jestem na etapie odświerzania serialu, jak skończę to się wypowiem konkretniej(przewidywany koniec październik 2008)

    • DeckardPL 17:05 on 22/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Eh, Syndykat skończył się na kill`em all (t.j. na spaleniu wszystkich decydentów i ich rodzin w 6 serii przez Buntowników), potem główny storyarc dla mnie rozpadł się na niezwracające uwagi kawałki. Nic, z przyjemnością pożyczę od Sejiego 9 sezon (jak wiemy w Polsce X-Files oficjalnie ma tylko 8 sezonów).

    • Seji 17:05 on 23/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Alez storyarc po likwidacji Syndykatu jest jak najbardziej kontynuowany.I ciekawe, czy Seji z przyjemnoscia pozyczy Ci Xfajle :P

    • DeckardPL 19:05 on 27/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Oddźwięczę się koreańskimi i chińskimi filmami animowanymi, które w niczym nie ustępują anime :)

    • Seji 23:05 on 27/05/2008 Bezpośredni odnośnik

      Zebym ja mial czas to ogladac. ;) Ale ponegocjujemy. :P

  • Borys 23:03 on 21/03/2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags:   

    Z Archiwum X 

    Na całe szczęście NIE mogę powiedzieć, że wychowała mnie telewizja. Jest jednak kilka seriali, które zawsze już będą kojarzyły mi się z dzieciństwem. Przed dziesiątym rokiem życia z wypiekami na twarzy oglądałem kolejne odcinki Kapitana Tsubasy i MacGyvera. W wieku wczesnonastoletnim natomiast ogromny wpływ popkulturowy wywarło na mnie Z Archiwum X, które TVP2 emitowała od marca 1996. Dziś, po latach, zarówno Kapitan Tsubasa jak i MacGyver wydają się strasznie naiwne. Oczywiście nie zadaję sobie pytania „jak ja mogłem to kiedyś oglądać?”, bo przecież wiadomo, że dzieciństwo ma swoje prawa i przywileje. Człowiekowi robi się tylko przykro, gdy uświadamia sobie, że to nie seriale się zestarzały, a on sam.

    Ale przecież jest jeszcze Z Archiwum X, najbardziej kultowa produkcja telewizyjna wszech czasów. Serial, który w wieku 23 lat ogląda mi się równie wybornie, co przeszło dekadę temu. A nawet lepiej — bo bez lektora.

    (More …)

     
    • Seji 23:03 on 21/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Gender Bender jest swietny. Zaczyna sie niewinnie a potem… Ech. Jeden z moich ulubionych odcinkow. :)

    • Drozdal 01:03 on 22/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Mnie zawsze bardzo podchodził sposób w jaki serial malował dwójkę głównych bohaterów – sceptycym Scully (czasem wręcz zachaczający o przekorę) oraz nerdowską otwartość na wszystkie nawet najbardziej niedorzeczne pomysły Muldera. Wydaje się że przełożeni z premedytacją zrobili tą dwójkę partnerami – aby się zagryźli ;)A co do skanu z SS'a to nie ma toj recka soundtracku do Wipeouta 2097. Ostatnio miałem okres słuchania Future Sound of London – i Dead Cities jest świetne. Nie powiem, że broni się przed próbą lat, ale ma w sobie taki mdły nastrój cyberpunkowego zrezygnowania.

    • Seji 08:03 on 22/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Przelozeni wyslali Scully, zeby Muldera szpiegowala i zdyskredytowala jego prace. Odswiez sobie pilota. :)

    • Borejko 13:03 on 22/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      "Mnie zawsze bardzo podchodził sposób w jaki serial malował dwójkę głównych bohaterów – sceptycym Scully (czasem wręcz zachaczający o przekorę) oraz nerdowską otwartość na wszystkie nawet najbardziej niedorzeczne pomysły Muldera."To kontrast który fajnie wypada na sesjach RPG, pomimo że skojarzenia są cały czas z Arch. X.No i jeszcze przecie po Archiwum pozostał kawał w postaci:Skąd masz mój numer telefonu???Z Archiwum X Ty (wstaw odpowieniego dziwoląga)!!!.

    • Drozdal 13:03 on 22/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Ok Seji masz pewn rację, ale i tak t niezykle sprytny zbieg ze strony scenarzysty. Niezmiernie ułatwiający życie.A dowcip dobry panie Borejko ;)

    • DeckardPL 20:03 on 22/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Truth & Light wymiata (a obecne soundtracki do seriali mogą się schować – ani McReary ani Edmonson nie potrafią tak budować napięcia, nawet w Loście kompozycje nie wywołują takiego dreszczu).Cóż, ja miałem przyjemność oglądać serial od początku (a ile razy potem powtarzałem serie 1-5, przestałem już liczyć). Niestety nadal nie oglądałem 9tej serii, ale wszystko jest na dobrej drodze.

    • anonymous 07:03 on 25/03/2008 Bezpośredni odnośnik

      Staszek writes:

      Sentyment…!Wakacje mam w miarę wolne, to może cosik obejrzę… Ale "Losta" też miałem obejrzeć rok temu… ;-)

    • Villain 12:04 on 17/04/2008 Bezpośredni odnośnik

      O si, sentyment…W sumie chyba mam ochotę na powrót do 'Kapitana Tsubasy', jak już wygrzebię się z MASHa (czyli za jakieś pół roku;p) :) zawsze lubiłam Kojiro :)Choć 'Piłka w grze', tylko ona leciała jak byłam w LO już, była lepsza :)Anyways, dzięki za guten ideen :)

c
Compose new post
j
Next post/Next comment
k
Previous post/Previous comment
r
Odpowiedz
e
Edycja
o
Show/Hide comments
t
Idź do góry
l
Go to login
h
Show/Hide help
shift + esc
Anuluj